Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

Omega

Nie doświadczyła nigdy innego imienia ani innego statusu. Odkąd sięga pamięcią, zawsze była tylko wilczycą omega. Zawsze na samym końcu, zawsze dostawała same resztki, zawsze dostawała wszystko po wszystkich. Nie znała innego życia.
Ciężko tu nawet mówić o imieniu, omega to nie jest żadne imię. To przekleństwo, stygmat, takie coś, co naznacza - coś na kształt szkarłatnej litery.

Jako jedyna w stadzie miała czarne umaszczenie i nikt nie wiedział z jakiego powodu. Reszta stada była szara, a ona jako jedna jedyna miała czarną jak smoła sierść. Miała też ciemne oczy w kolorze ziemi po deszczu, również inne niż cała reszta stada. Jako szczenię myślała, że została podrzucona, ale później doszła do wniosku, że po prostu allele niekiedy sprawiają niespodzianki i ona jest taką właśnie niespodzianką. Albo wilczą czarną owcą - dosłownie i w przenośni. Poza tym wilki nie podrzucają innym swoich młodych, robią tak tylko kukułki.

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.