Przejdź do głównej zawartości

Postanowienie

Wyhoduję na sobie
Drugą skórę z azbestu
Będzie odporna i trwała
I właśnie tego bym chciała

Swoją krew wymieszam
Z odrobiną mieszanki betonowej
Nie będzie płynąć zbyt intensywnie
Więc będę przeżywać wszystko sukcesywnie

Serce obojętnością zranione
Kamieniem obandażuję
By było twarde i harde
Wtedy pozostanie niezdarte

Komentarze

  1. Witaj Dario ten wiersz już czytałam i bardzo mi się podobał i podoba nadal
    Ja też chciałabym wyhodować sobie taką skórę odporną na wszelkie złośliwości :)

    Wiersz Ciekawy w treści i formie

    Pozdrawiam Klea :):):)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeżeli masz ochotę i chwilę czasu, dodaj swój komentarz dotyczący wpisu. Komentarze są poddawane moderacji w celu uniknięcia spamu.

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.