Przejdź do głównej zawartości

Szczęśliwy człowiek

On nie używa mózgu,
Bo mu się nie opłaca
Nie robi użytku z głowy,
Po co ją sobie zawracać?

Niechaj inni się martwią,
Co to będzie kiedyś, później
Niech inni mają poglądy
On ma za to we łbie próżnię

Wszelka myśl to jego wróg
On jej nie da do siebie dotrzeć
Wszak myślenie zgubne jest
Może sprowadzić na manowce

Niestraszny jest mu nawet
Ciągły przeciąg w głowie
„Przecież wietrzyć trzeba”-
Tak na to odpowie

Kiedyś niechcący ruszył głową
Przypadkowo przy teleturnieju
Strasznie go wtedy rozbolała,
Aż biedak krzyknął: „Jeju, jeju!”

Pilnował się więc, by więcej
Nie uruchamiać mózgu swego
„Myślenie boli”- pomyślał
I to była jedyna myśl jego…

Komentarze

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.