Przejdź do głównej zawartości

Wędka

Wrzucili mnie do głębokiej rzeki,
Ale przecież ja nie umiem pływać

Posadzili mnie za kierownicą,
Ale przecież ja nie umiem prowadzić

Postawili mnie obok piekarnika,
Ale przecież ja nie umiem gotować

Zostawili mi nóż na suszarce,
Ale przecież ja nie umiem walczyć

Dali mi liberalną wędkę,
Ale przecież ja nie umiem łowić

Więc co mi z tej wędki,
Skoro pokarmu nią nie zdobędę?
Co mi z tego noża,
Skoro nikogo nim nie pokonam?
Co mi z piekarnika,
Skoro niczego w nim nie upiekę?
Co mi z samochodu,
Skoro nigdzie nim nie dojadę?
Co mi z tej rzeki,
Skoro nigdzie jej nurtem nie popłynę?

Komentarze

  1. A mnie się podoba Twój wiersz. Nie jest banalny...Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeżeli masz ochotę i chwilę czasu, dodaj swój komentarz dotyczący wpisu. Komentarze są poddawane moderacji w celu uniknięcia spamu.

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.