Przejdź do głównej zawartości

Moja Ananke

Towarzyszy mi zawsze i wszędzie
Była, jest i ze mną będzie
Nadzoruje moje wszystkie poczynania
Ma nade mną władzę, siebie jej oddałam

Znienacka się przy mnie pojawiła
Gniazdko wygodne sobie uwiła
Początkowo nawet mi pomagała,
A przynajmniej wrażenie pomocnej sprawiała

Ona jest mym wrogiem czy sprzymierzeńcem?
Bez niej będę normalna czy będę odmieńcem?

Sama siebie kontroluję,
Żeby jej nie podpaść
Sama sobą tak kieruję,
By bez niej nie upaść

Poczucie winy ją uprawomocnia
Strach kompetencje jej rozszerza
Bez niej nic już nie ma sensu
Sama nie wiem, dokąd zmierzam

Stanowi suplement poczucia bezpieczeństwa
Jednak nie jest substytutem zróżnicowanych wrażeń

Komentarze

Prześlij komentarz

Jeżeli masz ochotę i chwilę czasu, dodaj swój komentarz dotyczący wpisu. Komentarze są poddawane moderacji w celu uniknięcia spamu.

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.