Przejdź do głównej zawartości

Zaborcy

Potoki pustych słów
Płyną wciąż od nowa

Płynąc zasiedlają
Wciąż nowe tereny

Burzliwe nurty pełne
Czczego gadania
Głodne naiwności
Nieświadomych
Lądowych ssaków

Karmią się nią
Jak rośliny słońcem

Zalewają nicością
To, co mogło żyć

Ble ble ble
Bla bla bla
Ple ple ple
Pla pla pla

Lanie jałowej wody
Nic nie znaczące
Pierdolenie głupot

Zbudujcie w końcu tamę!

Komentarze

  1. Najwyższa pora by ktoś to powiedział - i podjął tą konieczną walkę. Silny wiersz, z powerem! ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za komentarz. Miło, że ktoś czyta moje wiersze i w dodatku bez oceniania ich, że "zbyt pesymistyczne", niedoskonałe warsztatowo czy zbyt wulgarne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Jeżeli masz ochotę i chwilę czasu, dodaj swój komentarz dotyczący wpisu. Komentarze są poddawane moderacji w celu uniknięcia spamu.

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.