Przejdź do głównej zawartości

Najlepszy fryzjer

Nie zdążyłam się uczesać
Przed ostatnim już spotkaniem

Grzebień nagle zaczął
Bawić się ze mną w chowanego

Zaraz kołtuneria zacznie
Rozdzielać
Każdy mój włos na czworo

Ale to nie szkodzi

Przecież w końcu
Kiedyś zmieni się pora roku

Jesienny deszcz zawsze
Zmywa z włosów
Wszystkie wspomnienia

Komentarze

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.