Przejdź do głównej zawartości

Spacer w mieście

Neon MacDonalda
Rośnie sobie spokojnie
Między drzewami

Wścibska latarnia
Spogląda na ludzi z góry
I obnaża ich słabości 

O, tam, po drugiej stronie ulicy
Okazało się, że król jest nagi

W powietrzu czuć chłód,
Lecz może to tylko obojętność
Ukryta w betonowych płytach

Drzewo w chodniku
Chce powrócić do korzeni
Nie ma szans, za ciasno

Szum samochodów
Kłóci się z szumem wiatru

Który z nich ma rację?

Komentarze

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.