Przejdź do głównej zawartości

Gość w dom, kość w tom

Puk, Puk! Dryń, Dryń!

Coś się ruszyło
Coś się zmieniło

Czujesz? Nadchodzi nowe!
Słyszysz? Już puka do drzwi!

Bardzo dobrze,
Najwyższa pora

Podchodzę do nich
Przekręcam klamkę
Otwieram bardzo powoli

...

No tak, to stagnacja
Mogłam się domyślić

Przyniosła zapas batonów
Na najbliższy miesiąc

Komentarze

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.