Przejdź do głównej zawartości

Rozmowa ze skrajnym pesymistą

Ładna dziś pogoda
Jutro już ma padać

Azorek był wesołym pieskiem
A tak marnie skończył...

Może pójdziemy na spacer?
A daj spokój, po co?

Może zapiszę się na kurs
I po co, nie poradzisz sobie

Dobry ten chleb tutaj mają
Ohydny, jeść się tego nie da

Chyba pójdę się przejść
Noc prawie jest, napadną cię

Pojadę do innego miasta
A po co, i tak nie dasz rady

Napiszę skargę, odwołanie
Nie wychylaj się, nie wolno!

Pani X jest bardzo miłą osobą
Akurat, pewnie szef jej kazał

Poszukam pracy tu i tu
Nie dasz rady, wykończysz się

Musiałam poczekać w kolejce
No, teraz człowieka mają za nic

To mleko ma dość długi termin
Bo pewnie chemią naładowane

Kupiłam dzisiaj ładną bluzkę
Lepszych już w sklepie nie mieli?

Muszę iść zaraz do lekarza
Co za czasy, każdy chory

Nie umiem rozmawiać z ludzi
To nie rozmawiaj i po problemie

Pewnie ciężko ci wtedy było
Daj spokój, co ty możesz wiedzieć

Złożę podanie tutaj i tutaj
Daj se spokój, i tak ci je odrzucą

Ja pierdolę, nie wytrzymam!
Jesteś niemiła, bardzo niemiła

Komentarze

Bądź na bieżąco

Introwertyczka na Bloggerze Introwertyczka na Wordpressie Introwertyczka na Weebly Introwertyczka na Facebooku Introwertyczka na Twitterze Introwertyczka na Tumblerze Introwertyczka na Youtube Introwertyczka na Pinterest Introwertyczka na We♥it Introwertyczka na Bloglovin Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Google+ Introwertyczka na Pingerze Introwertyczka na Filmwebie Forum dla Ciebie Introwertyczka na Disqusie Napisz do mnie Subskrybuj blog
Kopiowanie wierszy i opowiadań jest zabronione. Wszelkie prawa zastrzeżone.